Jak stworzyć aplikację i zbudować startup?

Doradca IT to artykuły i kanał YouTube, w których wyjaśniam IT w biznesowy sposób.

Kategorie:

StartupProjekty IT

Zobacz kanał na YouTube

Jeśli masz pomysł na aplikację, ale nie wiesz, od czego zacząć i jak przejść cały proces, to ten artykuł z pewnością Ci pomoże. Przedstawię Ci 6 kroków — od pomysłu do osiągnięcia sukcesu, czyli rentownej firmy, do której sami zgłaszają się inwestorzy z propozycjami współpracy. PS. Jeśli uważasz, że pozyskanie inwestora = sukces, to jesteś w błędzie. Zapraszam do przeczytania artykułu.

Spis treści:

  • Krok 1: Analiza pomysłu na aplikację
  • Krok 2: Plan projektu (+ analiza przedwdrożeniowa)
  • Krok 3: Budowa Minimum Viable Product (MVP) - podejście startupu
  • Krok 4: Testowanie MVP
  • Krok 5: Rozwijanie MVP
  • Krok 6: Rentowność firmy + (opcjonalnie) pozyskanie inwestora i finansowania

Analiza pomysłu na aplikację (krok 1)

Na początek zadaj sobie pytania:

  • Czy masz doświadczenie w branży, w której chcesz stworzyć aplikację?
  • Czy masz doświadczenie w klientami, dla których chcesz stworzyć aplikację?
  • Czy znasz dobrze potrzeby tych klientów?

Jeśli odpowiedź na wszystkie pytania brzmi TAK — świetnie, będzie Ci łatwiej. Jeśli NIE, to też się nie martw — mam na to rozwiązanie (sam byłem w tej sytuacji w styczniu 2024 roku z pomysłem na startup Franchix).

Następne ważne pytanie to:

  • Czy masz konkurencję?

Jeśli masz pomysł na aplikację, np. w branży budowlanej, to sprawdź, czy podobne rozwiązania już istnieją. Jeśli TAK, to przeanalizuj ten produkt/usługę/aplikację dokładnie i zastanów się, czy spośród wszystkich użytkowników (załóżmy, że jest ich 1 milion) istnieje mniejsza grupa (podsegment, np. 100 tysięcy), która ma jednak jakiś problem z tym produktem/usługą/aplikacją. Spróbuj porozmawiać z kilkoma osobami z tego podsegmentu i dowiedz się, czego im brakuje w aplikacji, której obecnie używają. PS. Teraz łatwo mi się to pisze, ale w praktyce nie jest to takie proste. Analiza pomysłu na Franchix trwała od około stycznia 2024 do maja 2024 (1 maja 2024 napisaliśmy pierwszą linię kodu).

Jeśli rozwiążesz problem tych 100 tysięcy użytkowników, czyli podsegmentu, to stworzysz przewagę konkurencyjną nad konkurentem, który obsługuje tę większą grupę — 1 miliona użytkowników. W przekazach marketingowych i sprzedażowych należy używać wtedy tych wartości — podsegment wybierze Twoje rozwiązanie.

Przykład: system Bitrix24 obsługuje bardzo szeroki segment firm — można w nim zarządzać zadaniami, prowadzić sprzedaż, budować strony internetowe... ale nie można zarządzać oddziałami. Sieci franczyzowe, które korzystały z systemu Bitrix24, wolą korzystać z systemu Franchix, ponieważ mamy większe dopasowanie do tej mniejszej grupy firm (małej — w porównaniu do ogólnej liczby firm obsługiwanych przez Bitrix24). Znaleźliśmy problem podsegmentu i go rozwiązaliśmy. Chciałbym jednak podkreślić, że system Bitrix24 to znakomite, kompleksowe narzędzie dla wielu firm z bardzo dużej liczby branż.

Do analizy pomysłu polecam także Business Model Canvas. Link do poradnika: Business Model Canvas

Plan projektu i analiza przedwdrożeniowa (krok 2)

Chcesz stworzyć aplikację - ktoś musi ją wykonać. Opcji masz kilka:

  • Software house
  • Freelancer
  • Programista na etat

O różnicach w cenach i rodzajach projektów odpowiednich dla tych 3 dostawców pisałem w tym artykule: Wybrać software house, freelancera czy zatrudnić programistć? Porownuję 3 typy dostawców, więc tutaj nie będę tego powtarzać.

Możesz już się zastanowić jakiego typu dostawcy potrzebujesz, ale nie musisz jeszcze podejmować decyzji. Plan projektu możesz przygotować w dużej części samodzielnie. Może to być zwykły tekst w pliku Word.

Firmy typu software house mają zazwyczaj profesjonalną usługę, która obejmuje m.in. przygotowanie planu projektu. Nazywa się to zazwyczaj "analiza przedwdrożeniowa". Tutaj możesz zobaczyć naszą usługę: Analiza przedwdrożeniowa. Możesz jednak wstępnie zrobić to samodzielnie i na początek tak właśnie Ci zalecam.

Twoje zadania do zrobienia:

  • Lista wymagań (czyli oczekiwań, korzyści) dla klientów
  • Dodaj funkcje do listy wymagań (tak aby wywagania były sparowne z funkcjami)
  • Podziel listę na etapy np. 3
Przykład listy wymagań

Każdy z tych etapów powinien mieć cel biznesowy. Na przykład pierwszy etap to zazwyczaj MVP (Minimum Viable Product). Celem tego etapu jest jak najszybsze i jak najtańsze zwalidowanie pomysłu na aplikację / startup. Powinien zawierać podstawowe funkcje, ale takie, które rozwiążą problem klientów.

Zdecydowanie unikaj podejścia do budowy aplikacji w całości, od razu, bez dzielenia na etapy. To jest największy błąd, który możesz popełnić. Powinieneś zacząć od MVP i rozwijać go etapami.

Bardzo często zdarza się, że klienci, którzy trafiają do naszego software house z pomysłami na aplikację, są przekonani o sukcesie swojego pomysłu. Chcą budować aplikację w całości, ze wszystkimi funkcjami, które wymyślili. Mimo że dla mnie, jako właściciela firmy, jest to świetny pomysł, aby przyjąć opłatę za całą aplikację od razu, wiem, że po MVP WSZYSTKO MOŻE SIĘ ZMIENIĆ.

Zdecydowanie odradzam budowanie aplikacji bez podziału na etapy.

Dziesiątki (jak nie setki) razy słyszałem historie, w których właściciel startupu zainwestował 100 czy 200 tys. zł, czekał na projekt rok, a po jego oddaniu zapomniał zaplanować budżet na marketing, testowanie i dalszy rozwój. Po budowie MVP bardzo często okazuje się, że 30% funkcji użytkownicy uznają za zbędne.

Zaplanuj budżet na:

  • 75% - budowa MVP (np. 15 tys. zł)
  • 25% - marketing i testowanie (np. 5 tys. zł)

Proponuję też zostawić "poduszkę bezpieczeństwa" na rozwój i zmiany po testowaniu MVP, np. kolejne 25%. Bardzo prawdopodobne, że nie będziesz tego potrzebować, ponieważ klienci zaczną płacić na tym etapie za Twoją aplikację.

Budowa Minimum Viable Product - MVP (krok 3)

Na tym etapie musisz już wybrać wykonawcę i rozpocząć z nim współpracę. Polecam Ci ten odcinek, jeśli zastanawiasz się, jak wybrać najlepszy software house: Jak wybrać najlepszy software house do swojego projektu? - 4 kroki.

Cena budowy MVP to bardzo często 15–25 tys. zł netto. Dotyczy to aplikacji, która zawiera kilkanaście funkcji, np. logowanie i rejestrację użytkowników, płatności online itd. Nie nastawiaj się raczej na wyceny w okolicach 100–200 tys. zł (jeśli takie otrzymujesz, to Twoje wymagania mogą być wysokie lub wyceniła to droga firma).

Jeśli jeszcze nie wiesz co to jest MVP zobacz ten artykuł: Co to jest MVP?

Zobacz przykład MVP platformy leasingowej (około 20 tys. zł netto):

Platforma leasingowa - MVP

Testowanie MVP (krok 4)

Po zakończeniu budowy MVP przychodzi czas na pozyskanie użytkowników i testowanie. Jakie masz możliwości?

Jeśli Twoja aplikacja jest w modelu B2C:

  • Facebook Ads - TAK
  • Google Ads - TAK
  • Instagram Ads - TAK
  • SEO - NIE

B2C (business to consumer) - to model biznesowy, w którym firma sprzedaje produkty lub usługi bezpośrednio do klienta indywidualnego (np. Netflix, Spotify).

Odradzam działania SEO na tym etapie. SEO to działania długofalowe, a Ty potrzebujesz walidacji pomysłu i nowych użytkowników w ciągu najbliższych kilku dni lub tygodni.

Jeśli Twoja aplikacja jest w modelu B2B:

  • Cold call - TAK
  • Cold mail - TAK

B2B (business to business) - to model biznesowy, w którym firma sprzedaje produkty lub usługi do innej firmy (np. Bitrix24, nasz system Franchix).

Rozmowa z klientem da Ci bardzo dużo informacji. Dowiesz się, dlaczego go to nie interesuje, jakie ma obiekcje, jakich narzędzi używa aktualnie i dlaczego taka zmiana w jego firmie jest trudna. Z tą metodą jednak wiąże się niechęć i lekki stres — sam to przechodziłem wiele razy, ale naprawdę polecam Ci tę metodę.

Wysłanie maili do firm jest na pewno mniej stresujące, ale wadą tej metody jest to, że jeśli klient nie jest zainteresowany, nie odpowie Ci, dlaczego tak jest. W rozmowie telefonicznej łatwo go o to zapytać. Proponuję Ci potestować obie te metody. Warto także poczytać książki o sprzedaży, takie jak np. SPIN Selling autorstwa Neila Rackhama, lub przejść kilka szkoleń, kursów, np. kanał YouTube Szymon Negacz może Ci bardzo pomóc.

Kilka razy usłyszałem na tym etapie od klienta pomysł o zatrudnieniu handlowca. To bardzo zły pomysł na tym etapie. Musisz samodzielnie porozmawiać z klientami i dowiedzieć się, dlaczego nie potrzebują Twojej aplikacji lub co im się w niej najbardziej podoba. Musisz poznać ich problemy głębiej. Handlowiec tego nie zrobi. Zatrudnienie handlowca będzie dobrym pomysłem wtedy, gdy masz już zwalidowany pomysł, dużo rozwiniętych funkcji, wielu płacących klientów i poukładane procesy. Wtedy nauczysz handlowca, jak rozmawiać z klientami, ponieważ będziesz doskonale ich znać i wiedzieć, dlaczego potrzebują Twojej aplikacji lub dlaczego jej nie potrzebują.

Zdecydowanie odradzam zatrudnianie handlowca na etapie testowania MVP.

Rozwijanie MVP (krok 5)

Podobnie jak na wcześniejszym, trzecim etapie, gdzie budowaliśmy MVP, tutaj również skupiamy się na rozwoju, jednak z istotną różnicą. W trzecim i czwartym kroku budowanie oraz testowanie były rozdzielone. Natomiast w piątym etapie — rozwoju MVP — te dwa procesy zachodzą iteracyjnie i równolegle.

Na czym to polega? Jako wykonawcy, czyli programiści, dodajemy funkcje, o które prosili klienci podczas testów. Spisujemy ich oczekiwania, planujemy wdrożenie i wprowadzamy te funkcjonalności bardzo szybko — w cyklach tygodniowych lub dwutygodniowych.

Przykładowo: w ciągu tygodnia lub dwóch dodajemy dwie nowe funkcje, zamykamy etap i wdrażamy aktualizację. Z nowymi funkcjami można już iść do klientów, pokazywać je w reklamach i chwalić się, że produkt dynamicznie się rozwija.

Przykład listy wymagań

To właśnie sedno tego etapu — ciągły rozwój i komunikowanie postępów. Jeśli masz listę np. 20 funkcji, które klienci zgłosili podczas testów, wdrażaj je stopniowo. Co tydzień lub co dwa tygodnie użytkownicy powinni otrzymywać nową wersję produktu. Dzięki temu widzą, że produkt żyje i zmienia się zgodnie z ich potrzebami.

W tym momencie nie należy skupiać się zbyt mocno na refaktoryzacji kodu (czyli jego ulepszaniu, poprawkach). To bardzo ważne, ale nie na tym etapie. Na to przyjdzie czas później — gdy funkcjonalności będą już wdrożone, a zespół dokładnie zrozumie, jak aplikacja ma działać. Teraz kluczowe jest tempo: szybkie iteracje, krótkie cykle i stałe ulepszanie oferty.

Jeśli w tym czasie zauważysz, że klienci coraz chętniej korzystają z aplikacji i są zadowoleni, możesz zacząć stopniowo podnosić cenę. Na początku, gdy zapraszasz pierwszych 10–30 użytkowników do testowania aplikacji, możesz oferować im rabat — np. 50% zniżki na pierwszy rok. Jednak w miarę rozwoju aplikacji i jej stabilizacji warto sukcesywnie zwiększać cenę (nawet przy zachowaniu drobnych rabatów). Dzięki temu powoli budujesz rentowność swojego startupu.

Często ten etap można osiągnąć po około 3–4 miesiącach od startu projektu, o ile wszystko przebiega dynamicznie i zgodnie z planem. Wtedy celem staje się osiągnięcie pierwszej rentowności — lub przynajmniej "wyjście na zero". Aplikacja zaczyna wówczas działać samodzielnie, a klienci są gotowi płacić coraz więcej.

Skup się na dynamicznym ulepszaniu oferty aby klienci widzieli rozwój aplikacji.

Rentowność firmy + (opcjonalnie) pozyskanie inwestora i finansowania (krok 6)

Na tym etapie celem jest osiągnięcie rentowności – momentu, w którym możesz już utrzymać siebie lub nawet cały zespół z przychodów generowanych przez klientów. To też moment, w którym wielu założycieli startupów zaczyna się zastanawiać: Czy już teraz warto szukać inwestora? To bardzo częsty temat w świecie startupów – i równie często pojawia się w złym momencie.

Czy inwestor jest potrzebny na starcie projektu, przed budową MVP? Wielu właścicieli startupów marzy o pozyskaniu finansowania zewnętrznego jeszcze przed stworzeniem MVP (to temat na kolejny, długi odcinek). Chcą mieć środki na zbudowanie aplikacji już na samym początku. Z mojego doświadczenia wynika, że to błąd.

Jeżeli Twoje MVP kosztuje około 20 tysięcy złotych, to realnie — każda osoba pracująca jest w stanie w ciągu roku lub dwóch odłożyć taką kwotę. Warto więc zainwestować własne środki, zbudować MVP samodzielnie i zachować 100% udziałów w firmie. Po uruchomieniu MVP, gdy zaczynają płacić pierwsi klienci, aplikacja może sama się finansować. Dzięki temu unikasz sytuacji, w której oddajesz znaczną część udziałów za relatywnie niewielkie pieniądze, tylko po to, by zacząć.

Kiedy inwestor ma sens? Wejście inwestora nabiera sensu dopiero wtedy, gdy masz pomysł na skalowanie startupu — np. wejście na rynki zagraniczne. Przykład: chcesz rozwijać marketing w Stanach Zjednoczonych, potrzebujesz budżetu 100–200 tys. zł na SEO i zatrudnienie specjalisty. W takiej sytuacji pozyskanie inwestora, który obejmie np. 20–30% udziałów i sfinansuje rozwój, jest uzasadnione. Dlaczego? Bo masz już działający startup, pierwszych klientów i realny plan rozwoju. Wiesz, że dzięki pozyskanym środkom możesz w ciągu dwóch–trzech lat zwiększyć przychody wielokrotnie, więc inwestycja ma konkretne uzasadnienie biznesowe.

Kiedy nie warto? Jeśli chcesz po prostu "odcinać kupony" od swojego startupu, to zdecydowanie za wcześnie na inwestora. Najpierw rozwiń system, zgromadź więcej klientów i podnoś wartość aplikacji — zarówno w oczach użytkowników, jak i na rynku.

Dopiero po 2–4 latach intensywnego rozwoju, kiedy startup ma stabilne przychody, możesz rozważyć sprzedaż części udziałów lub nawet całego biznesu. Warto wtedy mieć spółkę, do której inwestor może wejść w prosty sposób – wykupując część udziałów. Wówczas Twój pakiet po kilku latach będzie wart znacznie więcej niż po pierwszym roku działalności.

Przykład listy wymagań

Bootstrapping (czyli finansowanie z własnych środków) kontra inwestor Oczywiście, zdarzają się sytuacje, gdy potrzebujesz środków na rozbudowę zespołu. Jeśli Twój startup generuje np. 10 tys. zł przychodu miesięcznie, a chcesz zatrudnić doświadczonego specjalistę od marketingu lub programistę, może się okazać, że samodzielne finansowanie projektu staje się trudne. Wtedy faktycznie można rozważyć pozyskanie inwestora — nie z braku środków na przetrwanie, ale z myślą o dalszym wzroście. Jeśli jednak masz determinację, by dalej bootstrapować projekt, czyli finansować go z własnych przychodów, będzie to trudniejsze, ale w dłuższej perspektywie możesz zarobić znacznie więcej i zachować pełną kontrolę.

Tomasz Oszkiel

Tomasz Oszkiel

CEO & CTO Poldevs Software House

Powiadomić Cię o nowych odcinkach?

Te odcinki mogą Cię zainteresować: