Freelancer NIE DOSTARCZYŁ projektu a wziął ZALICZKĘ. Co robić?
Doradca IT to artykuły i kanał YouTube, w których wyjaśniam IT w biznesowy sposób.
Kategorie:
Współpraca z wykonawcą ITZobacz kanał na YouTube
Wstęp
Ostatnio dostałem pytanie na LinkedIn i pomyślałem, że warto o tym opowiedzieć szerzej. Coraz częściej właściciele małych i średnich firm, managerowie i dyrektorzy zastanawiają się czy wybrać software house, czy może freelancer programista będzie wystarczającym rozwiązaniem. Temat wydaje się prosty, ale w praktyce potrafi być bardzo ryzykowny. W tym artykule opowiem Ci o realnej sytuacji jednego z naszych klientów i podpowiem, jak uniknąć straty pieniędzy.
Historia klienta – stracone pieniędze
Jeden z klientów zgłosił się do nas z prośbą o ratunek. Chciał stworzyć prostą aplikację, znalazł wykonawcę na grupie na Facebooku i… od razu zapłacił mu nie tylko zaliczkę, ale całość projektu. Freelancer programista obiecał szybkie wykonanie, ale po otrzymaniu pieniędzy zaczął przeciągać termin oddania – najpierw mailowo, potem w ogóle przestał odbierać telefony. Klient nie miał podpisanej umowy, miał jedynie ustalenia mailowe. Efekt? Stracony budżet, brak projektu i brak możliwości wyegzekwowania czegokolwiek.
Najczęstsze błędy po stronie zlecającego
Może to wyglądać jak pojedynczy przypadek, ale w rzeczywistości podobne historie zdarzają się regularnie i dotyczą zarówno małych, jak i większych firm. W wielu przypadkach przedsiębiorcy działają pod presją czasu, chcą szybko wystartować z projektem i nie poświęcają wystarczająco dużo uwagi weryfikacji wykonawcy. Efekt? Pojawiają się te same błędy, które łatwo byłoby uniknąć przy odrobinie ostrożności.
Błędy zlecającego:
- brak weryfikacji opinii i rekomendacji freelancera
- brak podpisanej umowy z wykonawcą
- zbyt duża zaliczka lub cała płatność z góry
- brak podziału projektu na etapy
- brak sprawdzenia portfolio i kontaktu z poprzednimi klientami
Jak weryfikować freelancera?
Freelancer programista może być świetnym wyborem, jeśli zweryfikujesz jego rzetelność. Zanim wpłacisz jakiekolwiek pieniądze, sprawdź:
- opinie i rekomendacje – najlepiej na platformach, gdzie trudno o fałszywe oceny
- portfolio – czy pokrywa się z Twoimi oczekiwaniami
- kontakt z byłymi klientami – napisz do właścicieli firm, dla których pracował
- dane firmy – czy prowadzi działalność i czy podał Ci realne informacje
Umowa i zaliczka – jak się zabezpieczyć?
Kluczową sprawą jest podpisanie umowy. Bez tego nie masz narzędzi, żeby dochodzić swoich praw. Umowa powinna zawierać dane wykonawcy, opis projektu i harmonogram płatności. Zaliczka? Tak, ale rozsądna – zwykle 5–10% wystarczy jako potwierdzenie, że traktujesz współpracę poważnie. Nigdy nie płać całości z góry.
Nigdy nie płać całości z góry
Płatność w etapach – najlepsze rozwiązanie
Zamiast umawiać się na jedną dużą płatność na koniec, podziel projekt na etapy. Dzięki temu minimalizujesz ryzyko i masz kontrolę nad postępami. Na przykład:
Przykład etapów:
- Etap 1: projekt graficzny – 20%
- Etap 2: strona główna i lista produktów – 20%
- Etap 3: wdrożenie kolejnych modułów – 20%
- Etap 4: testy i poprawki – 20%
- Etap 5: finalne uruchomienie – 20%
Dzięki takiemu podejściu masz pewność, że płacisz za faktycznie wykonane prace, a wykonawca ma motywację do terminowego oddawania kolejnych części projektu. To praktyka powszechnie stosowana w software house’ach, ale warto jej wymagać także od freelancera.
Podsumowanie
Freelancer programista może być dobrym rozwiązaniem dla małego projektu, ale tylko jeśli dobrze się zabezpieczysz. Sprawdź opinie, podpisz umowę, rozbij płatność na etapy i nigdy nie wpłacaj całości z góry. Dzięki temu unikniesz sytuacji, w której zostajesz z pustym kontem i niedokończonym projektem.





